ARCHIWUM LIPCA 2010
 
13-07-2010
Seniorzy rozpoczynają treningi

   W sobotę 17 lipca o godz. 18:00 odbędzie się pierwszy trening seniorów Grębałowianki, który zapoczątkuje przygotowania do sezonu 2010/2011 i grę w roli beniaminka VI ligi krakowskiej. W piątek, w siedzibie Małopolskiego ZPN, o godz. 16-tej odbędzie spotkanie przedstawicieli klubów i wówczas poznamy pierwszych rywali. Prawdopodobnym terminem pierwszej kolejki będzie 14 sierpnia 2010.
Dziś ukazała się na portalu sportowym informacja, że trener Sławomir Świeca został trenerem MKS Alwernii. Jest prawda, że trener był na spotkaniu w klubie - spadkowiczu z III ligi, ale ostatecznej decyzji o zmianie pracy nie podjął, ta ma być znana do południa w środę 14 lipca. Działacze Grębałowianki czekają na decyzję pana Świecy, równocześnie czynią starania do rozmów z kandydatami na nowego szkoleniowca seniorów. Te mogą być dopiero przeprowadzone po oficjalnej rezygnacji dotychczasowego trenera.
Z ostatniej chwili: trener Sławomir Świeca podjął decyzję o pozostaniu w Grębałowiance i pierwsze zajęcia poprowadzi w sobotę 17 lipca o godz. 18:00. Zapraszamy wszystkich seniorów, również tych, którzy ukończyli rocznik juniora starszego. 


04-07-2010
Jeszcze o finiszu minionego sezonu.

    Powoli mijają emocje minionego sezonu piłkarskiego 2009/2010 w wykonaniu zespołów Grębałowianki. Z sześciu drużyn jedna wywalczyła awans. Blisko tego ostatniego byli juniorzy starsi i jeszcze na początku rundy wiosennej juniorzy młodsi. Bardzo dobrze zaprezentowały się obydwie drużyny beniaminków II ligi - trampkarze starsi i młodsi. Trampkarze najmłodsi jeszcze muszą się uczyć podstaw rzemiosła piłkarskiego, bo to w przyszłości zaprocentuje, jak to miało miejsce na finiszu rozgrywek z udziałem seniorów.

W sumie bardzo udany sezon dla Grębałowianki, ale największa w tym zasługa całej kadry piłkarskiej seniorów, na czele  z kapitanem Radkiem Orlewiczem, trenerem Sławomirem Świecą i kierownikiem Grzegorzem Sendorem. Do tego należy dopisać (z wykrzyknikiem), bardzo zaangażowanego w ostatnim sezonie Marka Istratiego, który nie szczędził na ubiory, sprzęt,  nie odmawiał pomocy trenerowi i piłkarzom. Ta grupa ludzi z szeroką kadrą wychowanków Grębałowianki, do której dołączali w różnym czasie inni bardzo zaangażowani piłkarze, stworzyła grupę przyjaciół zdolnych wykonać trudne zadanie - awans do okręgówki. Bez wielkich pieniędzy, chociaż darczyńców nie brakowało, bo ci dorzucali się na premie za zwycięstwa, a tych była rekordowa ilość - 23. I to najważniejsze na finiszu w Giebułtowie, które zapisze się w annałach kroniki klubu. No i wreszcie ta niesamowita radość zmęczonych piłkarzy, trenera, sympatyków i działaczy i niespotykana szczodrość wielu ludzi w okolicznościach zbiórki "do kapelusza".  Tego się nie zapomina, to na zawsze zostanie w sercu tych, którzy na dobre i złe byli, i są z Grębałowianką. I kiedy w ostatnim meczu u siebie piłkarze zwycięstwem pieczętowali końcowy sukces, po ostatnim gwizdku sędziego zapanowała wielka feta na boisku i trybunach, że trudno było niektórym powstrzymać łzy. A gdy jeszcze za sprawą Krzyśka Wiatra, jego niespodzianki w postaci zespołu "Format", rozbrzmiała popularna muzyka na żywo, to radość się kumulowała, po prostu ściskało w gardle. Parę dni potrzeba było, aby ochłonąć.

Piszący te słowa bardzo Wam za to wszystko dziękuje.

   W przyszłym sezonie piłkarskim Grębałowianka będzie uczestnikiem rywalizacji szesnastu zespołów ligi okręgowej. A oto skład VI ligi: Proszowianka, Sokół Kocmyrzów, Raba Dobczyce, Zieleńczanka Zielonki, Clepardia Kraków, Wieczysta Kraków, Pcimianka Pcim, Pogoń Skotniki, Świt Krzeszowice, LKS Śledziejowice, Gościbia Sułkowice, Płomień Jerzmanowice, Grębałowianka, Nadwiślanka Nowe Brzesko, Hejnał Krzyszkowice i Wiślanie Jaśkowice, to drużyny, naprzeciw których piłkarze z błoń grębałowskich staną do boju. /ZWagner/