|
W
sobotę
17 lipca
o godz.
18:00
odbędzie
się
pierwszy
trening
seniorów
Grębałowianki,
który
zapoczątkuje
przygotowania
do
sezonu
2010/2011
i grę w
roli
beniaminka
VI ligi
krakowskiej.
W
piątek,
w
siedzibie
Małopolskiego
ZPN, o
godz.
16-tej
odbędzie
spotkanie
przedstawicieli
klubów i
wówczas
poznamy
pierwszych
rywali.
Prawdopodobnym
terminem
pierwszej
kolejki
będzie
14
sierpnia
2010.
Dziś
ukazała
się na
portalu
sportowym
informacja,
że
trener
Sławomir
Świeca
został
trenerem
MKS
Alwernii.
Jest
prawda,
że
trener
był na
spotkaniu
w klubie
-
spadkowiczu
z III
ligi,
ale
ostatecznej
decyzji
o
zmianie
pracy
nie
podjął,
ta ma
być
znana do
południa
w środę
14
lipca.
Działacze
Grębałowianki
czekają
na
decyzję
pana
Świecy,
równocześnie
czynią
starania
do
rozmów z
kandydatami
na
nowego
szkoleniowca
seniorów.
Te mogą
być
dopiero
przeprowadzone
po
oficjalnej
rezygnacji
dotychczasowego
trenera.
Z
ostatniej
chwili:
trener
Sławomir
Świeca
podjął
decyzję
o
pozostaniu
w
Grębałowiance
i
pierwsze
zajęcia
poprowadzi
w sobotę
17 lipca
o godz.
18:00.
Zapraszamy
wszystkich
seniorów,
również
tych,
którzy
ukończyli
rocznik
juniora
starszego.
|
|
Powoli
mijają
emocje
minionego
sezonu
piłkarskiego
2009/2010
w
wykonaniu
zespołów
Grębałowianki.
Z
sześciu
drużyn
jedna
wywalczyła
awans.
Blisko
tego
ostatniego
byli
juniorzy
starsi i
jeszcze
na
początku
rundy
wiosennej
juniorzy
młodsi.
Bardzo
dobrze
zaprezentowały
się
obydwie
drużyny
beniaminków
II ligi
-
trampkarze
starsi i
młodsi.
Trampkarze
najmłodsi
jeszcze
muszą
się
uczyć
podstaw
rzemiosła
piłkarskiego,
bo to w
przyszłości
zaprocentuje,
jak to
miało
miejsce
na
finiszu
rozgrywek
z
udziałem
seniorów.

W sumie
bardzo
udany
sezon
dla
Grębałowianki,
ale
największa
w tym
zasługa
całej
kadry
piłkarskiej
seniorów,
na czele
z
kapitanem
Radkiem
Orlewiczem,
trenerem
Sławomirem
Świecą i
kierownikiem
Grzegorzem
Sendorem.
Do tego
należy
dopisać
(z
wykrzyknikiem),
bardzo
zaangażowanego
w
ostatnim
sezonie
Marka
Istratiego,
który
nie
szczędził
na
ubiory,
sprzęt,
nie
odmawiał
pomocy
trenerowi
i
piłkarzom.
Ta grupa
ludzi z
szeroką
kadrą
wychowanków
Grębałowianki,
do
której
dołączali
w różnym
czasie
inni
bardzo
zaangażowani
piłkarze,
stworzyła
grupę
przyjaciół
zdolnych
wykonać
trudne
zadanie
- awans
do
okręgówki.
Bez
wielkich
pieniędzy,
chociaż
darczyńców
nie
brakowało,
bo ci
dorzucali
się na
premie
za
zwycięstwa,
a tych
była
rekordowa
ilość -
23. I to
najważniejsze
na
finiszu
w
Giebułtowie,
które
zapisze
się w
annałach
kroniki
klubu.
No i
wreszcie
ta
niesamowita
radość
zmęczonych
piłkarzy,
trenera,
sympatyków
i
działaczy
i
niespotykana
szczodrość
wielu
ludzi w
okolicznościach
zbiórki
"do
kapelusza".
Tego się
nie
zapomina,
to na
zawsze
zostanie
w sercu
tych,
którzy
na dobre
i złe
byli, i
są z
Grębałowianką.
I kiedy
w
ostatnim
meczu u
siebie
piłkarze
zwycięstwem
pieczętowali
końcowy
sukces,
po
ostatnim
gwizdku
sędziego
zapanowała
wielka
feta na
boisku i
trybunach,
że
trudno
było
niektórym
powstrzymać
łzy. A
gdy
jeszcze
za
sprawą
Krzyśka
Wiatra,
jego
niespodzianki
w
postaci
zespołu
"Format",
rozbrzmiała
popularna
muzyka
na żywo,
to
radość
się
kumulowała,
po
prostu
ściskało
w
gardle.
Parę dni
potrzeba
było,
aby
ochłonąć.
Piszący
te słowa
bardzo
Wam za
to
wszystko
dziękuje.
W
przyszłym
sezonie
piłkarskim
Grębałowianka
będzie
uczestnikiem
rywalizacji
szesnastu
zespołów
ligi
okręgowej.
A oto
skład VI
ligi: Proszowianka,
Sokół
Kocmyrzów,
Raba
Dobczyce,
Zieleńczanka
Zielonki,
Clepardia
Kraków,
Wieczysta
Kraków,
Pcimianka
Pcim,
Pogoń
Skotniki,
Świt
Krzeszowice,
LKS
Śledziejowice,
Gościbia
Sułkowice,
Płomień
Jerzmanowice,
Grębałowianka, Nadwiślanka
Nowe
Brzesko,
Hejnał
Krzyszkowice
i
Wiślanie
Jaśkowice,
to
drużyny,
naprzeciw
których
piłkarze
z błoń
grębałowskich
staną do
boju.
/ZWagner/
|